Świętowanie 11. urodzin Vertigo Jazz Club & Restaurant było wyjątkowym tygodniem, który pokazał, jak silną i piękną społeczność tworzą artyści, goście i przyjaciele klubu. Od pierwszych dźwięków po finałową nutę, świętowaniu nie było końca. Tydzień urodzinowy rozpoczęliśmy 15 listopada występem zespołu Jazzpospolita, który promował swój album Kosmopolis. Energetyczne, nowoczesne brzmienie i niezwykła atmosfera wieczoru idealnie otworzyły jubileuszowe świętowanie, wprowadzając publiczność w muzyczną podróż przez jazzowe światy.



fot. Monika Zacharewicz
Oficjalne gratulacje od Prezydenta Wrocławia
W środę mieliśmy zaszczyt odebrać list gratulacyjny przekazany przez Jarosława Perdutę, Dyrektora Departamentu Kultury i Sportu, w imieniu Prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. To dla nas ogromne wyróżnienie i dowód, że Vertigo od 11 lat jest ważnym punktem na kulturalnej mapie miasta.

fot. Grzegorz Rajter
Jubileuszowy wieczór wypełniły kompozycje czerpiące z estetyki hard bopu oraz klasycznego jazzu lat 50. i 60. XX wieku. Był to koncert oparty na dialogu, swingu i eleganckiej narracji, muzyka pulsowała energią, ale nie traciła lirycznego wyrazu. Publiczność mogła usłyszeć brzmienia Piotra Barona z zespołem, które łączy szacunek do tradycji z dojrzałą, współczesną wrażliwością.



fot. Grzegorz Rajter
11 Years of Jazz & Splendour
Piątkowy wieczór pod hasłem 11 Years of Jazz & Splendour był prawdziwą celebracją wszystkiego, co w Vertigo najpiękniejsze. Razem z Vertigo Swing Orchestra wznieśliśmy toasty, pokroiliśmy jubileuszowy tort i podziękowaliśmy naszym gościom za lata wspólnego tworzenia tej historii. Nie zabrakło niespodzianek, wyjątkowych momentów i wzruszeń, to był wieczór, który na długo pozostanie w naszej pamięci.






fot. Grzegorz Rajter
Finał jubileuszu był równie spektakularny. Sobotni wieczór rozgrzała ognista burleska. Na scenie pojawiły się Miss Stress oraz Red Juliette, a towarzyszył im zespół Rewia Nice. Całość dopełniły zjawiskowe wokale Anny Nguyen i Nikoli Wardy, tworząc niezwykle barwne, eleganckie i pełne energii widowisko. Niedzielny wieczór zakończyliśmy w gorących rytmach Cuban Latin Jazz, którzy przenieśli nas w muzyczną podróż prosto na Kubę. To był idealny finał tygodnia: taneczny, radosny i pełen słońca.

fot. Monika Zacharewicz
Ten jubileusz był nie tylko świętem klubu, ale przede wszystkim świętem naszej społeczności. Dziękujemy artystom, partnerom, przyjaciołom i wszystkim gościom, którzy od 11 lat współtworzą Vertigo. Przed nami kolejne rozdziały pełne jazzu, emocji i niezapomnianych wieczorów. Nie możemy się doczekać!

fot. materiały prasowe